2 łyżki skórki pomarańczowej
aromat migdałowy
2-3 łyżki likieru Galliano lub Amaretto (opcjonalnie)
200 g gotowej masy marcepanowej (opcjonalnie)
Ciasto : miękkie masło utrzeć mikserem z cukrem pudrem do białości ( ma być puszyste).
Ugotowane na twardo , zimne żółtka przetrzeć przez sitko , aby były jak drobniutkie okruszki.
Żółtka i całe surowe jajko dodać do masła i razem utrzeć . Masę maślaną wymieszać z mąką i
migdałami, zagnieść ciasto (można to zrobić w malakserze ). Ciasto podzielić na 2 części,
zawinąć w folię przezroczystą i włożyć na godzinę do lodówki. Z tej ilości ciasta można upiec
makowiec lub jabłecznik w formie o śr. 26 cm (spód i górna warstwa) lub tylko spód - forma 25
X 36 cm.
Masa makowa : Mak sparzyć - zalać w garnku dużą ilością wrzącej wody , odstawić na 2
godz. Ostrożnie wylać wodę z zanieczyszczeniami. Sparzyć w ten sam sposób jeszcze 2 razy,
a następnie mak odsączyć, zmielić 2 razy w maszynce z drobnymi oczkami . Rodzynki sparzyć
i odsączyć. Migdały zalać wrzątkiem , po chwili, kiedy trochę przestygną obrać ze skórki. Figi i
daktyle pokroić na mniejsze kawałki . W garnku rozgrzać miód, dodać mak , bakalie
i olejek migdałowy. Chwilę razem smażyć . Dodać likier ( lub nie dodawać) , wymieszać
i wystudzić. Ciasto rozwałkować na 2 placki - najlepiej miedzy 2 arkuszami papieru do pieczenia. Okrągła
foremkę o śr. 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia, włożyć 1 placek, nakłuć kilka razy widelcem.
Podpiec 10 min w 180 st. ( termoobieg).
Masę marcepanową pokroić na plasterki, ułożyć na papierze do pieczenia w kształt koła
, przykryć drugim kawałkiem papieru do pieczenia i rozwałkować. Podpieczone ciasto wyjąć
z piekarnika, położyć na nim warstwą marcepanową ,na niej masę makową i przykryć drugim
plackiem ciasta. Nakłuć kilka razy widelcem. Piec ok. 40 min. w temp. 180 st z termoobiegiem.
1 szkl. białek ( = 6 białek)
1 szkl. cukru pudru
1 szkl. mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szkl. suchego maku
125 g masła
zapach migdałowy
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej (opcjonalnie)
Masło roztopić w garnuszku i przestudzić. Białka ubić na sztywną pianę,
dodać cukier i jeszcze chwilę ubijać, jak na bezy. Mieszając ,dodać roztopione masło
na zmianę z makiem, mąką z proszkiem, dodać aromat i skórkę pomarańczową lekko
oprószoną odrobiną mąki , delikatnie wymieszać.
Piec w formie keksowej wyłożonej papierem do pieczenia 40 min. w temp. 170 st.
Ciasto : Zagnieść szybko ciasto, podzielić na 1/3 i 2/3, zawinąć w przezroczystą folię i włożyć do lodówki na 1 godz.
Mak: Mak sparzyć 3 razy wrzątkiem, za każdym razem odsączając wodę lub zalać w garnku wodą, aby mak był przykryty i gotować pod przykryciem na wolnym ogniu 10 godz. , uzupełniając wodę. Mak starannie odsączyć na sitku i zemleć 3 razy w maszynce (najmniejsze dziurki).
Rodzynki sparzyć i odsączyć, daktyle sparzyć , odsączyć i pokroić na mniejsze kawałki. Jeśli używamy całych migdałów należy migdały sparzyć, obrać ze skórki i posiekać niezbyt drobno (na pół ) .
Masło rozpuścić w garnku, dodać miód, cukier, mak i bakalie . Podsmażyć razem, mieszając. Zdjąć z ognia, przestudzić, dodać żółtka, aromat lub cukier migdałowy i wymieszać. Ubić białka i delikatnie wymieszać z masą makową.
Tort makowy: Dużą blachę ( 36 x 25 cm ) wyłożyć papierem do pieczenia lub posmarować masłem , posypać tartą bułką. 2/3 ciasta rozwałkować i wylepić formę. Ciasto nakłuć widelcem, nałożyć masę makową. Pozostałe ciasto cienko rozwałkować, pokroić na paski i ułożyć kratkę na masie makowej lub włożyć na chwile do zamrażalnika i zetrzeć na masę makową na tarce jarzynowej.
Tort makowy piec 1 godz. w temp 200 st. ( grzałka góra-dół )