JOGURT DOMOWY Z JOGURTOWNICY

JOGURT DOMOWY
JOGURT DOMOWY
  • 1500 ml mleka 3.2% niskopasteryzowanego , nie UHT *
  • 1 g zakwaski (liofilizowanej kultury bakterii jogurtowych) firmy BROWIN , VIVO lub innej firmy **

Ilość mleka zależy od rodzaju jogurtownicy. Używam jogurtownicy firmy BROWIN 801018, w której można przyrządzić 9 jogurtów w słoiczkach o pojemności 180 ml każdy.

Słoiki wyparzyć, umyć zakrętki. Wysuszyć słoiki i zakrętki. Mleko podgrzać do temperatury 43 – 44 st. Istotne jest przestrzeganie tej temperatury, najlepiej użyć termometru kuchennego . Jeśli używam zakwaski firmy BROWIN wsypuję 1 g zakwaski do małej miseczki. Należy dodać 2 łyżeczki ciepłego mleka, wymieszać staranie . Jeśli używam zakwaski firmy VIVO , wlewam trochę mleka do buteleczki z zakwaską, zakręcam nakrętkę i potrząsam buteleczką , aby zakwaska się rozpuściła. Wlać zakwaskę do ciepłego mleka, wymieszać. Nalać mleko do słoiczków, zakręcić i umieścić słoiczki w jogurtownicy. Zamknąć pokrywę , ustawić temperaturę 43 st., czas 10 godzin. Po tym czasie jogurt trzeba ochłodzić – najlepiej wstawiając słoiczki do zlewu z zimną wodą . Jogurt jest gotowy do spożycia, ale jest jeszcze dość płynny. Najlepiej wstawić go do lodówki na noc, wówczas zgęstnieje. Jeśli jogurt będzie przechowywany dłużej ( do 7 dni), należy przechowywać go w lodówce.

Do przygotowania następnych porcji jogurtu zamiast zakwaski można użyć wcześniej przygotowanego domowego jogurtu . Mleko podgrzać do 43 st. 2-3 łyżki jogurtu wymieszać z kilkoma łyżkami ciepłego mleka , dodać do reszty mleka, wymieszać. Dalej postępować, jak z jogurtem z zakwaski. Można tak zrobić 2-3 razy, zanim trzeba będzie trzeba użyć następnej zakwaski, tak więc z 1 porcji zakwaski uzyskuje się 3-4 porcje domowego jogurtu.

* Można użyć mleka niepasteryzowanego , trzeba wówczas przelać mleko do garnka, podgrzać do temperatury 65 st. i utrzymywać w tej temperaturze przez 30 minut. Szybko schłodzić mleko do temp. 43 st. (np. wkładając garnek do zlewu z zimną wodą). Dalej postępować jak z mlekiem niepasteryzowanym.

** Zakwaski występują w różnych opakowaniach. Ta marki Browin jest w opakowaniu zawierającym 3 g, więc odmierzenie 1 g może nastręczać pewne trudności ( może przydać się waga jubilerska 😉 ). Wygodniejsze są zakwaski w buteleczkach, zawierające 1 g zakwaski.

TERMOMETR KUCHENNY-CUKIERNICZY
TERMOMETR KUCHENNY-CUKIERNICZY

TRDELNIK (KURTOSKALACS)

TRDELNIK
TRDELNIK
  • 280 g mąki pszennej
  • 150 ml letniego mleka
  • 35 g masła
  • 35 g smalcu
  • 15 g cukru pudru
  • 13 g świeżych drożdży
  • 3 żółtka
  • szczypta soli
  • 1 łyżka stopionego masła do posmarowania ciasta przed pieczeniem

Posypka:

  • 100 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • cukier waniliowy (opcjonalnie)
  • 2 łyżki stopionego masła do posmarowania trdelników po upieczeniu
TRDELNIK
TRDELNIK

Przygotować zaczyn z drożdży, mleka, łyżeczki cukru i łyżeczki mąki. Odstawić zaczyn na 15-20 minut, aż podwoi objętość. Masło i smalec roztopić w mikrofalówce przez 30 s lub małym garnuszku , przestudzić.

Ciasto można przygotować na stolnicy lub w robocie kuchennym z mieszadłem hakowym. W obu przypadkach zagnieść ciasto z mąki, reszty cukru pudru, żółtek , szczypty soli, przestudzonego masła ze smalcem i zaczynu. Ciasto przełożyć do miski lub zostawić w misie robota, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 45-60 minut. Po tym czasie posypać stolnicę lekko mąką. Ciasto podzielić na 4 części . Z każdej części utoczyć wałeczek o długości ok 1 m. Paski ciasta nawinąć na wałki, podkładając końce ciasta pod spód pierwszej warstwy, żeby ciasto się nie rozwinęło. Każdy wałeczek z ciastem lekko przetoczyć, aby paski ciasta się połączyły . Posmarować ciasto roztopionym masłem (najlepiej za pomocą pędzelka) . Wałeczki z ciastem położyć na kratkach, zwracając uwagę na znaczki na silikonowych końcówkach. Na nich zaznaczone są cyfry I , II ,III, przydatne przy przekręcaniu wałeczków w czasie pieczenia. Odstawić trdelniki do wyrośnięcia na ok. 20 minut.

Piekarnik rozgrzać do 200 st. góra-dół. Kratki z wałeczkami z ciastem położyć na kratce piekarnika. Piec trdelniki 20 minut, obracając wałeczki z ciastem o 1/3 co 7-8 minut ( bardzo pomocne są tu oznaczenia na silikonowych końcówkach wałeczków).

Przygotować posypkę, mieszając cukier z cynamonem i cukrem waniliowym. Wyjąć ciastka z piekarnika, posmarować roztopionym masłem za pomocą pędzelka i obsypać obficie posypką. Trdelniki najlepsze są na ciepło.

Trdelniki lub kurtosze to wypieki popularne w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech. Do ich przygotowania użyłam specjalnych wałeczków firmy Tescoma. Korzystałam z przepisu , dołączonego do wałeczków na trdleniki. Zamiast tych wałeczków można podobno użyć wałka do ciasta, owiniętego folią aluminiową ( nie próbowałam).

KNEDLE ZE ŚLIWKAMI

KNEDLE ZE ŚLIWKAMI
KNEDLE ZE ŚLIWKAMI
  • 600 g ziemniaków
  • 1 szkl mąki tortowej + kilka łyżek do podsypania ciasta
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko
  • 16 – 17 śliwek węgierek
  • kilka łyżeczek cukru najlepiej trzcinowego

Do podania :

  • 1 łyżka bułki tartej
  • 3 łyżki masła
  • śmietana z cukrem , cynamon (opcjonalnie)

Ziemniaki umyć i bez obierania ugotować w osolonej wodzie. Śliwki umyć i usunąć pestki, nie przekrawając do końca. Ziemniaki przestudzić i obrać za skórki . Na stolnicę wysypać obydwa rodzaje mąki dodać jajko i ziemniaki, zagnieść ciasto, dodając trochę mąki gdyby ciasto było zbyt miękkie . Ciasto uformować w wałeczek i podzielić na 16 części.

Z każdej porcji ciasta , podsypując mąką, uformować w dłoniach placuszek takiej wielkości, żeby można było zawinąć śliwkę. Do środka każdej śliwki wsypać 1/4 łyżeczki cukru , złożyć śliwkę. Położyć śliwkę na środku placuszka ciasta, zlepić brzegi i uformować kulkę.

W dużym garnku zagotować wodę z 1 łyżeczką soli. Włożyć knedle, delikatnie zamieszać . Gotować 4 minuty po wypłynięciu knedli na powierzchnię. Wyłowić knedle łyżką cedzakową i odsączyć na durszlaku.

Na patelni zrumienić 1 łyżkę bułki tartej , dodać 3 łyżki masła i roztopić , mieszając. Knedle polać bułką z masłem. Można knedle podać również ze śmietaną z cukrem i cynamonem .

ŚLIWELLA VEL NUTELLA ŚLIWKOWA PANI RENATY

ŚLIWELLA VEL NUTELLA ŚLIWKOWA
  • 2 kg śliwek węgierek
  • 500 g cukru
  • 150 g ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 czubata łyżeczka cynamonu (opcjonalnie, w oryginalnym przepisie nie było)

Podobne przepisy występują pod nazwą „Nutella śliwkowa”, ale tu nie ma orzechów, więc nazwa „śliwella” jest bardziej odpowiednia. Śliwellę najlepiej zacząć przygotowywać wieczorem . Śliwki umyć i wypestkować. Włożyć do garnka o grubym dnie ( najlepiej żeliwnego), wlać odrobinę wody – maksymalnie 1/4 szklanki . Śliwki gotować na wolnym ogniu , mieszając od czasu do czasu przez 2-3 godziny, aż się rozpadną i zgęstnieją. Zmiksować na gładką masę, najwygodniej za pomocą blendera typu „żyrafa” . Odstawić do całkowitego wystudzenia ,najlepiej na całą noc.

Następnego dnia podgrzać śliwki na wolnym ogniu , aż będą gorące (przez ok. godzinę), następnie do garnka ze śliwkami dodać cukier i ekstrakt waniliowy , zamieszać i gotować śliwki na wolnym ogniu aż cukier się rozpuści , oczywiście mieszając od czasu do czasu. W tym czasie do mniejszego garnka wsypać kakao , dodać 250 ml wrzącej wody , wymieszać mikserem na jednolitą masę. Masa kakaowa jest bardzo gęsta, więc dobrze jest dodać do niej kilka łyżek gorących śliwek, żeby łatwiej było wymieszać kakao na gładką masę – powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Dodać cynamon i kakao do śliwek , doprowadzić do wrzenia , ciągle mieszając. Po 30 minutach przelać gorącą śliwellę do czystych , wyparzonych słoiczków. Dokładnie zakręcić i odwrócić słoiczki do góry dnem aż całkowicie wystygną.

Przepis dostałam od Pani Renaty. Dziękuję serdecznie .

TRUSKAWKI, ŚMIETANKA, BEZY – ETON MESS

Truskawki, śmietanka, bezy – Eton Mess

ETON MESS
  • 500 g truskawek
  • 500 ml śmietanki kremówki 36%
  • 4 płaskie łyżki cukru pudru ( 2 należy dodać do śmietany , 2 do truskawek)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • kilkanaście małych bezów (15 – 20 sztuk)
  • listki mięty do dekoracji (opcjonalnie)

Truskawki umyć, usunąć szypułki. Truskawki przełożyć do miseczki , posypać 2 łyżkami cukru pudru, dodać ekstrakt waniliowy i rozgnieść widelcem , aby puściły sok.

Bezy można upiec , ale najwygodniej i najszybciej jest użyć gotowych, z ulubionej cukierni. Bezy pokruszyć na niezbyt drobne kawałki kawałki .

Śmietanę ubić na sztywno , pod koniec ubijania dodać cukier puder i ekstrakt waniliowy . Do ubitej śmietany dodać pokruszone bezy i połowę truskawek , delikatnie wymieszać.

Ta ilość składników wystarcza na 4-6 porcji . Nałożyć do pucharków warstwę śmietany , dodać truskawki, na nie warstwę śmietany , a następnie warstwę truskawek . Udekorować listkiem mięty i małą , całą bezą . Podawać od razu , żeby bezy pozostały chrupiące