Mazurek florentynkowy

Kruchy spód :
- 200 g mąki tortowej
- 50 g zmielonych migdałów
- 5o g cukru pudru
- 100 g zimnego masła
- 3 żółtka
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
Warstwa florentynkowa :
- 200 g migdałów w płatkach
- 100 g rodzynek
- 100 g suszonych żurawin
- 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
- 50 g mąki tortowej
- 120 g drobnego cukru
- 50 ml śmietanki kremówki 30 %
- szczypta soli
Kruchy spód : Przesiać mąkę, dodać migdały, masło posiekane na mniejsze kawałki, dodać żółtka, cukier puder i szczyptę soli. Zagnieść ciasto , uformować ciasto w kulę, spłaszczyć, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 1 godzinę. Po tym czasie wyłożyć papierem do pieczenia prostokątną formę ( 23×33 cm ) lub okrągłą o średnicy ok 28- 30 cm. Ciasto rozwałkować, włożyć do formy i powtórnie włożyć do lodówki na 1 godzinę. Po tym czasie nakłuć ciasto widelcem. Piekarnik rozgrzać do 180 st, piec spód mazurka przez 12 minut.
Warstwa florentynkowa : Rodzynki i suszone żurawiny sparzyć i odsączyć. Płatki migdałowe lekko podprażyć na suchej patelni. W miseczce wymieszać starannie migdały, rodzynki, żurawiny, skórkę pomarańczową . Posypać mąką i wymieszać, aby mąka obtoczyła bakalie . W garnuszku roztopić masło z cukrem i szczyptą soli , podgrzewać mieszając aż cukier się rozpuści i gotować jeszcze przez 1-2 minuty. Zdjąć garnuszek z ognia, dodać śmietankę, wymieszać , przestudzić i dodać do bakalii. Wymieszać.
Nie wyłączać piekarnika , wyjąć podpieczony spód z piekarnika , nałożyć warstwę bakaliową, wyrównać i piec mazurek przez 10-15 minut – migdały powinny lekko się zrumienić. Kroić ciasto po całkowitym wystudzeniu.
Przepis, z moimi drobnymi modyfikacjami ( dałam żurawiny zamiast kandyzowanych wiśni i podprażyłam płatki migdałowe), pochodzi z tej strony