Do pojemnika automatu do pieczenia chleba wlać olej i wodę. Wsypać obydwa rodzaje mąki ( mąkę można przesiać w trakcie wsypywania) , wyrównać powierzchnię. W mące zrobić 3 dołki i do jednego wsypać suche drożdże, do drugiego sól , a do trzeciego wsypać cukier. Zamknąć pokrywę automatu. Ustawić program podstawowy , 900 g, kolor skórki średni lub ciemny. Jeśli dodajemy ziarenka to, w zależności od automatu , ziarenka wsypuje się do pojemnika – dozownika albo bezpośrednio do ciasta po sygnale dźwiękowym czyli po wstępnym wyrobieniu ciasta. Włączyć automat. Program trwa 3 godz. Po jego zakończeniu ostrożnie wyjąć foremkę (uwaga ! jest gorąca). Odstawić foremkę na parę minut, wyjąć chleb i usunąć mieszadło, póki chleb jest ciepły. Zostawić chleb do ostygnięcia.
Mleko lekko podgrzać. W miseczce rozmieszać drożdże , 1/3 szkl mleka, 1/2 łyżeczki cukru i szczyptę mąki. Odstawić do wyrośnięcia, aż drożdże podwoją objętość. Do dużej miski przesiać mąkę , dodać roztrzepane jajko, wyrośnięte drożdże, sól, pieprz , gałkę muszkatołową i resztę mleka. Ciasto wyrabiać, aż będzie gładkie i zacznie odchodzić od ręki. Pod koniec wyrabiania dodać czosnek granulowany lub przeciśnięty przez praskę , szczypiorek, pietruszkę i czosnek niedźwiedzi . Ciasto uformować w kulę, lekko oprószyć mąką, miskę przykryć folią przezroczystą lub ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu , aż ciasto podwoi objętość .
Ciasto można przygotowac w automacie do pieczenia chleba. Przygotować drożdże jak w przepisie tradycyjnym. Do automatu wsypać mąkę z przyprawami (bez „zieleniny” czyli szczypiorku pietruszki i czosnku niedźwiedziego) , dodać drożdże, mleko i roztrzepane jajko. Nastawić program do wyrabiania ciasta „dough” . Pietruszkę, szczypiorek i czosnek niedźwiedzi dodać po sygnale. Wyrośnięte ciasto wyjąć z pojemnika.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę , oprószoną mąką, podzielić na 3 jednakowe części. Z każdej części ciasta uformować wałeczek o długości około 40 cm. i zapleść w warkocz jak chałkę.
Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia , położyć chlebek i przykryć folią lub ściereczką. Zostawić do wyrośnięcia na 30-40 min. Po tym czasie posmarować wierzch roztrzepanym jajkiem.
Chlebek najlepiej piec w piekarniku z funkcją parową. Wlać wodę do pojemnika, nastawić program 25% pary i 180 st. Włożyć blaszkę do zimnego piekarnika . W moim piekarniku ten program ma 30 min., po tym czasie włączyć program 180 st. z termoobiegiem i piec chlebek jeszcze 30 min. – łączny czas pieczenia 60 min.
W piekarniku bez funkcji parowej : rozgrzać piekarnik do 180 st. z termoobiegiem, na dnie piekarnika umieścić naczynie z wodą ( 500 ml) . Piec chlebek 50-60 min.
2 szkl. jogurtu greckiego 2 szkl. mąki + kilka łyżek do podsypania 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki soli 1 jajko do posmarowania bajgli przed pieczeniem
Do posypania mak, gruboziarnista sól, sezam
W misce lub na stolnicy wymieszać jogurt , mąkę , proszek do pieczenia i sól, zagnieść elastyczne ciasto , podsypując mąką . Ciasto podzielić na 8 części, z każdej utoczyć w dłoniach kulkę , zrobić na środku dziurkę, formując obwarzanek. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia , ułożyć bajgle , zostawiając między nimi niewielkie odstępy ( bajgle tylko nieznacznie rosną w czasie pieczenia).Jajko roztrzepać z odrobiną wody, pędzelkiem posmarować bajgle, posypać makiem, gruboziarnistą solą i/lub sezamem. Piekarnik rozgrzać do 180 st. z termoobiegiem lub 190 st. bez termoobiegu. Piec bajgle 20 - 25 min. , aż będą złociste. Najlepsze są tego samego dnia , np. z serkiem kremowym i wędzonym łososiem.* Z tego samego ciasta można upiec bułeczki. .
150 g jogurtu owocowego ( jasnego np. brzoskwiniowego, morelowego , jabłkowego)
150 g mąki
30 g cukru pudru + trochę do posypania bułeczek
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Bułeczki przygotowuje się błyskawicznie, więc najpierw należy rozgrzać piekarnik do
180 st ( dolna i górna grzałka)
Ciasto można zagnieść na stolnicy lub , co wygodniejsze , w miseczce .
Przesiać mąkę, dodać proszek do pieczenia , cukier puder i jogurt , zagnieść dość
elastyczne ciasto ( na początku można składniki wymieszać łyżką) .
Podzielić na 6- 7 części i uformować kulki , podsypując odrobiną mąki.
Dużą blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć bułeczki (trochę rosną) i piec je
25-30 min, aż się ładnie zrumienią. Po wyjęciu z piekarnika bułeczki posypać cukrem pudrem .
Podawać jeszcze ciepłe , można je jeść bez dodatków lub z masłem i/lub dżemem albo miodem
W naczyniu , którego można używać w mikrofalówce (11x11x7 cm) , starannie wymieszać jajko z
serkiem homogenizowanym. Mleko w proszku wymieszać z 1/4 szkl. wody , dodać do jajka z
serkiem, wsypać otręby, len, ,sól,proszek do pieczenia i ew. granulowany czosnek.
Odstawić na kilka minut - masa zgęstnieje. Dodać 2-3 łyżki wody - tyle żeby masa miała
konsystencję niezbyt gęstego budyniu , starannie wymieszać.
Wstawić do mikrofalówki na 4 min , max moc ( 750 W).
Wyjąć naczynie z mikrofalówki, chwilę poczekać, aż bułeczka odejdzie od brzegów naczynia i
wyłożyć na kratkę do wystygnięcia.
Bułeczkę przekroić na 2 kromki i podpiec na rumiano na patelni ceramicznej lub teflonowej
albo w opiekaczu